Jako członkowie stowarzyszenia „Parasol” mieliśmy zaszczyt uczestniczyć w wyjątkowych uroczystościach patriotycznych na terenie Polish Memorial Garden w Douglas. To wydarzenie po raz kolejny pokazało, jak żywa jest polska pamięć historyczna na szkockiej ziemi.
Za organizację święta odpowiedzialne było Polskie Towarzystwo Społeczno-Oświatowe w Glasgow — instytucja działająca pod szyldem Polskiego Klubu im. gen. Sikorskiego.
Frekwencja przerosła oczekiwania — pojawili się reprezentanci licznych polskich instytucji, młodzież harcerska i zuchowa oraz delegacje z wielu szkockich miast.
Szczególną obecność zaznaczyli uczestnicy ze Stowarzyszenia Rodzin 1. Polskiej Dywizji Pancernej. Wśród nich była Karolina Maczek-Skillen — potomkini legendarnego generała Stanisława Maczka.
Na uroczystość przybył Mirosław Sycz — konsul generalny RP w Edynburgu. Wyjątkową rangę nadali wydarzeniu goście z Polski: Adam Siwek, dyrektor Biura Upamiętnienia Walk i Męczeństwa IPN z Warszawy, oraz generał brygady Mirosław Downar z oficerami 10. Brygady Kawalerii Pancernej noszącej imię gen. broni Stanisława Maczka.
Ceremonię otworzył Chris Sagan — prezes Klubu Sikorskiego. Kolejnym punktem programu było złożenie wieńców, chwila zadumy dla uczczenia pamięci bohaterów oraz wspólne wykonanie Mazurka Dąbrowskiego.
Po zakończeniu ceremonii przy pomniku wszyscy zebrali się w lokalnym centrum społeczności, gdzie celebrowana była msza za dusze polskich wojskowych. Kazanie przeszło w serię wystąpień — zaczął pan Sagan, po nim głos zabrał przedstawiciel polskiej dyplomacji.
Kulminacyjnym punktem było wręczenie przez delegację wojskową odznaczeń dla obydwu mężczyzn — wyróżnienie za wieloletnią służbę dla polskiej diaspory i troskę o zachowanie dziedzictwa naszych bohaterów.
Atmosferę umilały pokazy artystyczne: zespół „Gościniec” oraz Sikorski Polonez Group. Kulinarne akcenty zapewniła restauracja „U Jarka” — glasgow’owska placówka z ugruntowaną reputacją.
Podczas drogi do domu nasza grupa, razem z kilkoma innymi osobami, zdecydowała się na krótki objazd — odwiedziliśmy nekropolię, gdzie spoczywa jeden z Polaków.
Takie chwile unaoczniają nam prawdę o polskiej diasporze w Szkocji — jesteśmy społecznością połączoną więzami przeszłości, wspólnych wartości i wzajemnego poważania.
Media: